| Na mazurach |
|
Na Mazurach jest naprawdę ładnie. Miałem okazje się o tym przekonać zeszłego lata. Spędziłem miesiąc w Rynie. Małym miasteczku niedaleko Giżycka. Kolega otworzył tam firmę Charter jachtów. Jednak wyjeżdżał na parę dni. Ja miałem mu pomóc. Przystałem na to chętnie, bo uwielbiam tereny nad jeziorem. Dowolnym, a szczególnie Ryńskim. Jest piękne i tak niebieskie jak żadne inne w Polsce. Firma mieściła się w okolicach remizy strażackiej. Może dziwnie to brzmi dla kogoś, kto tego nie widział. Ale skoro remiza była prawie na plaży? To Charter jachtów ulokował się tuż obok. Siedziba firmy widziana z drogi nie prezentowała się zachwycająca. Ot szary barak. Ale jak podjechałem od strony jeziora moim oczom ukazał się niezwykły widok. Wszędzie stały luksusowe łodzie. Chyba zaczynało mi się tu podobać. Wszedłem do siedziby firmy i przywitałem się z kumplem. W krótkich słowach powiedział mi, o co chodzi w tym biznesie. Udzielił szkolenia jak wypełniać dokumenty uprawniające klienta do korzystania z jachtu. Podął cennik charter jachtów. Stawki godzinowe i dobowe i tyle go widziałem. Po zapoznaniu się z tymi dokumentami wyszedłem na pomost obejrzeć, co firma ma w swojej ofercie. Potem wróciłem, usiadłem i oczekiwałem na swojego pierwszego klienta. |