| Luksusowe łodzie na małym jeziorze |
|
Ostatnio często bywam w domku letniskowym w Dominicach. Jest położony na górce, niedaleko jeziora. Takie położenie to doskonały punkt obserwacyjny tego, co się dzieje na wodzie. Ostatnio nawet sprawiłem sobie lornetkę, żeby podglądać rybaków. Ostatnio patrzę. A pomiędzy rybakami pędza łodzie motorowe. Taki obrazek w Dominicach? Zdziwiłem się bardzo. W końcu jezioro Dominickie to mały akwen nie połączony z żadnym innym. W każdym innym miejscu tak, ale luksusowe lodzie tutaj? Przecież nawet nie zdążą się rozpędzić! I chyba rzeczywiście tak było. Przez lornetkę zobaczyłem jak zawracają i pełnym pędem płyną w drugą stronę. Ciekawostką było to, że ich było coraz więcej. Wypływały i udawały się ta sama trasą wokół jeziora jak pierwsze dwie łódki. Domyśliłem się skąd wypływają. Wiedziałem, że dalej jest zatoka, z której mogą wypływać, ale stamtąd z reguły wypływa samotny wędkarz a nie takie coś. Zagadka się szybko wyjaśniła. Luksusowe łodzie były tam nie bez powodu. Po prostu odbywały się wyścigi takich jednostek. Podzieleni na kategorie pływali przez cały dzień. Potem, podobno było jakieś wręczenie nagród. Ja tego nie widziałem. Widocznie było właśnie na zatoce. Ogólnie mówiąc fajna impreza. Ciekawe czy w przyszłym roku będzie podobna? W końcu cos na tym jeziorze się dzieje. |